Pójście dziecka do placówki przedszkolnej, zawsze wiąże się z wieloma chorobami. Rodzice muszą uzbroić się w cierpliwość i przyjąć do wiadomości, że zanim maluszek nabierze odporności, będzie co jakiś czas zapadał na jakąś mniej lub bardziej poważną dolegliwość. Najczęstszą chorobą „żłobkową” czy „przedszkolną” jest grypa żołądkowa.
Jakie są objawy grypy jelitowej u dzieci?
Grypa jelitowa u dzieci przebiega bardzo podobnie jak i u dorosłych. Na początku dziecko może odrzucać od jedzenia, sporadycznie wymiotować. Później maluch skarży się na mocny ból brzucha i oddaje coraz to luźniejsze stolce. Tutaj powinna zapalić się nam czerwona lampka. Warto zapisać się czym prędzej do lekarza, który zbada dziecko. Początkowe objawy grypy żołądkowej bardzo często mogą być mylone z zapaleniem wyrostka robaczkowego. Dodatkowym syndromem grypy żołądkowej jest również temperatura. U małych dzieci nierzadko sięga ona aż do czterdziestu stopni Celsjusza!

Jak leczyć grypę żołądkową?
Niestety, do tej pory nie wynaleziono skutecznej broni przeciwko grypie jelitowej. Większość lekarzy zaleca po prostu leczenie objawowe. Temperaturę należy zbijać czopkiem lub podaniem syropu z lekarstwem. Warto na ten czas wprowadzić dietę, która będzie lekkostrawna. Dziecko może w tym czasie odmawiać posiłków. Jest to zupełnie normalne. Najważniejsze jest jednak aby maleństwo piło odpowiednią ilość płynów, aby nie doprowadzić do sytuacji odwodnienia organizmu. Dobrze sprawdzą się tutaj elektrolity. Dzieci chętnie je piją, bo mają one dobry smak.